Diagnoza była ogromnym zaskoczeniem, ponieważ choroba długo nie dawała żadnych objawów, a gdy została odkryta, była już zaawansowana. Zuzia przeszła intensywne leczenie, które obejmowało chemioterapię, operację usunięcia guza oraz cykle silniejszych leków po wykryciu resztkowego utkania nowotworowego. Terapia była niezwykle obciążająca – dziewczynka doświadczyła m.in. sepsy, odmy opłucnowej oraz zakażeń cewników centralnych.
Dziś Zuzia nie wykazuje objawów aktywnej choroby nowotworowej, jednak w jej organizmie wciąż obecna jest masa guza, co wymaga stałej opieki medycznej i regularnych badań. Rodzina z nadzieją patrzy w przyszłość, wierząc, że najgorsze chwile mają już za sobą. Zuzia każdego dnia pokazuje, jak wielką siłę może mieć tak małe serce, inspirując swoją odwagą i wytrwałością.


