Pomimo wyzwań związanych z leczeniem, Zosia nie tylko dzielnie znosiła trudności, ale także robiła postępy w swoim rozwoju. W szpitalu nauczyła się mówić „mama” i zaczęła siadać, co było wielkim krokiem w jej życiu. Spędzając długie dni w szpitalnych salach, Zosia swoją ciekawością świata i radością z każdej drobnej chwili zyskała sympatię personelu medycznego. Jej uśmiech i odwaga dodają otuchy wszystkim wokół.
Obecnie Zosia zakończyła intensywną fazę leczenia i jest w remisji, kontynuując leczenie podtrzymujące. Ze względu na swój młody wiek nie może połykać tabletek, co wymaga cotygodniowych wizyt w szpitalu na dożylne podawanie leków. Mimo to Zosia zachowuje pogodę ducha i cieszy się każdą chwilą, spędzając czas z rodziną, odkrywając świat i zarażając otoczenie swoją pozytywną energią.
Jej rodzina z dumą patrzy na odwagę i siłę Zosi, wierząc, że ich mała bohaterka pokona wszystkie trudności i będzie mogła w pełni cieszyć się dzieciństwem.






